Młodszy kuzyn fotografował mój ślub w Czechowicach

Rzadko zdarza się okazja do tego, by dać pracę członkowi swojej rodziny. Zwykle przy rzeczach, które potrzebuję by były zrobione, chcąc nie chcąc muszę zatrudnić kogoś z zewnątrz. Ostatnio jednak była okazja do tego, by zlecenie wykonał bliski członek mojej rodziny.

Mój kuzyn od zawsze interesował się fotografią, w tym również ślubną

fotograf na ślub z CzechowicOd razu jak tylko zaczęliśmy planować ślub stwierdziliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie telefon do kuzyna. Fotografia była jego pasją, dlatego też wiedzieliśmy, że na pewno będziemy zadowoleni z jego pomocy. Zaproponowaliśmy dokładnie taką samą stawkę, jaką zapłacilibyśmy jakiemukolwiek innemu fotografowi z zewnątrz. Chcieliśmy, by wszystko było zrobione tak, by nikt nie czuł się pokrzywdzony. W końcu żaden fotograf na ślub z Czechowic nie zrobiłby tego za pół darmo – proponując kuzynowi niższą stawkę narażalibyśmy go na straty. Był bardzo zadowolony z tego, że o nim pomyśleliśmy, z kolei stawka jak stwierdził, była dla niego za wysoka. Powiedzieliśmy, że absolutnie nie godzimy się na to, by dostał od nas mniej, niż gdybyśmy wynajmowali innego fotografa. Po dłuższej rozmowie na ten temat przystał na proponowane przez nas warunki. Ostatecznie byliśmy zachwyceni z jakości zdjęć, które od niego dostaliśmy. Wszystko było dopieszczone i dopracowane do perfekcji. Nie było nawet jednego zdjęcia, do którego ktokolwiek mógł się doczepić. Kuzyn pomimo świetnie wykonanej pracy nie chciał przyjąć premii, którą dla niego przygotowaliśmy. Stwierdził, że i tak dość dużo już dzięki nam zarobił, i nie chce brać od nas większej ilości pieniędzy.

Zrobione przez niego zdjęcia do dziś są dla nas doskonałą pamiątką z tego wspaniałego wydarzenia. Często wracamy wspomnieniami do tego co było kiedyś, i zawsze dzięki zdjęciom czujemy dobrze klimat tamtego wydarzenia. Mój kuzyn jako fotograf to był świetny wybór.